czwartek, 1 stycznia 2015

Ulubieńcy i podsumowanie roku 2014

Kilkanaście godzin temu zegary wybiły północ i wraz z tym nadszedł Nowy Rok, rok 2015! Z tego powodu życzę Wam wszystkim spełnienia marzeń, postanowień, czy celów, a także mnóstwa stronic przeczytanych, abyście niwelowali swe wady i stawali się coraz lepszymi ludźmi, abyście zawsze znaleźli czas na pasję, rozwijajcie ją. Wszystkiego najlepszego, sto lat!

Jaki był rok 2014?
Czytelniczo? Myślę, że mimo niespełnienia wyzwania "Przeczytaj 52 książki", tak czy siak był naprawdę świetny! Przede wszystkim lepszy niż 2013, a to już dobry znak. Lektura stała się dla mnie naprawdę ogromną pasją, a czytanie dużo dla mnie znaczy. Łącznie przeczytałam aż 37 pozycji, a dla mnie jest to wspaniały wynik i powód do dumy, czuję spełnienie!
Jeśli zaś  chodzi tylko o bloga, to muszę przyznać, że od roku 2013 nieźle się rozkręciłam. Mogę powiedzieć, że wówczas był to dopiero wstęp do blogowania, a teraz znalazłam się już w rozwinięciu. Zauważyłam też, że przybyła znaczna ilość Was, czytelników! Powstał również fanpage, ale ten dopiero się rozkręca.
Niestety, nie miałam okazji uczestniczyć w żadnym czytelniczym wydarzeniu poza malutkim Literackim Sopotem.
Podsumowując, rok 2014 pod każdym aspektem był udany, wiążę z nim mnóstwo wspaniałych wspomnień!

Ulubieńcy
  • "Bóg nigdy nie mruga" - czyli pozycja dla każdego obowiązkowa! Książka zawiera mnóstwo niezwykle wartościowych porad na temat życia i naprawdę na moje bardzo wpłynęło. Od teraz nie wstydzę się płaczu, jestem całkowicie sobą, ale w bardziej optymistycznej wersji.
  • "Więzień nieba" - dzięki temu tytułowi wreszcie poznałam wybitność Carlosa Ruiz Zafón' a! 
  • "Igrzyska śmierci" - sądzę, że tu mam na myśli wersję książkową, a także filmową, bo obie są świetne. Cóż... liczba fanów tej serii mówi sama za siebie! Wstydzę się tylko tego, że przeczytałam dopiero pierwszą część...
  • "Mroczne umysły" - co prawda dopiero teraz odkryłam parę wad w tej książce, ten tytuł był moją chwilową ulubioną książką. Alexandra Bracken zachwyciła mnie pomysłowością, lekkością pióra, ale zarazem "nieogłupiającą" treścią.

Postanowienia na rok 2015
  1.  Przede wszystkim muszę trzymać się tego, co Wam obiecuję!
  2. Wreszcie dokończyć wszystkie rozpoczęte serie (no dobra, niektóre sobie odpuszczę...).
  3. To także ważne: recenzje powinny pojawiać się regularnie.
  4. Chciałabym wznowić cykl "Top 8", tym bardziej, że napisaliście w ankiecie, że Wam także przypadł do gustu. 
  5. Planuję także rozpocząć parę innych cykli...
  6. Chcę wreszcie dojść do ideału szablonowego bloga!
  7. Rozkręcić fanpage, być na bieżąco z LC, a także stworzyć konta takie jak instagram, czy twitter.

Jaki był dla Was rok 2014?