czwartek, 19 czerwca 2014

Jakim jestem czytelnikiem?

Do nominacji zostałam zaproszona przez Griffin. Bardzo Ci dziękuję! Zabawa polega na wypisaniu swoich czytelniczych przyzwyczajeń, a następnie nominacji paru kolejnych osób.

KSIĄŻKOWO-CZYTELNICZE FAKTY O MNIE

♦ Zawsze rozpoczęcie lektury rozpoczynam sprawdzeniem ilości stron. W przypadku bardzo nudnej lektury, czynność powtarzam - modląc się, żeby do końca książki pozostało mi jak najmniej.
♦ Rzadko kiedy kupuję książki, wolę raczej je wypożyczać z biblioteki. Może nie "wolę" - tego słowa nie powinnam użyć, lecz "muszę", bo właściwie co innego robi książkoholik bez grosza w portfelu? :)
♦ Przez wypożyczanie książek moja biblioteczka jest baaardzo niewielka. No ale przecież nie liczy się ilość, ale jakość, a mam w niej kilka swoich ulubieńców.
♦ Czytam dwie książki równocześnie. Jedną pakuję do szkolnego plecaka, a za drugą zabieram się w domu.
♦ Mam podzielną uwagę tylko wtedy, gdy rozmowę słyszę w tle. Gdy ktoś mówi blisko mnie, co chwilę cofam się do poprzedniej linijki.
♦ Zazwyczaj czytam w pozycji siedzącej na pufie, ale lubię zmieniać miejsca lektury.
♦ Raczej nie słucham muzyki podczas czytania.
♦ Staram się zachować książki w jak najlepszym stanie. Zazwyczaj jednak mi się to nie udaje. O, ostatnio włożyłam jedną do plecaka, wyjmuję i... cały jej dół jest ubrudzony od rozpuszczonej czekolady!
♦ Z reguły nie czytam książek po kilka razy. Znajdę parę wyjątków, ale raczej po prostu tego nie robię.
♦ Gdy coś mi przerywa lekturę, wpadam w szał, ogółem bardzo się irytuję.
♦ Po przeczytaniu książki, odkładam ją na półkę. Potem trudno jest mi przekonać się do lektury jakiejkolwiek innej i powstaje duża przerwa między przeczytaniem kolejnej książki. Za to gdy już zacznę ją czytać, nie mogę się od niej oderwać.
♦ Preferuję wersję papierową.
♦ Właściwie to tylko raz płakałam przy czytaniu.
♦ Marzę o tym, że gdy będę już na emeryturze, założę swoją bibliotekę. Mam już nawet na nią plan! Wszystko dokładnie obmyślone.
♦ Rzadko kiedy używam zakładek, moimi "zakładkami" są po prostu rzeczy, które mam pod ręką - na przykład chusteczka lub skrawek papieru.
♦ Jestem zakochana w zapachu książek - zwłaszcza tych starych!
♦ Zaznaczam cytaty, a potem spisuję je do mojego zeszyciku. Przynajmniej kiedyś tak robiłam. Teraz już mi się nie chce, ale obiecuję sobie, że będę kontynuować zapisywanie ciekawych fragmentów.
♦ Jeszcze nigdy nie przeczytałam lektury szkolnej. Wcale nie są takie złe!
A odpowiedzi na pytanie "Jakim jestem czytelnikiem?", proszę, abym uzyskała od...:
faaantasyworld.blogspot.com
booksinthemoonlight.blogspot.com
everydayxbook.blogspot.com
zaczytane-zwariowane.blogspot.com
alezaczytana.blogspot.com

A ja z chęcią poznam Wasze preferencje czytelnicze w komentarzach.